sobota, 6 lipca 2013
Panna cotta z owocami
Panna cotta bezlaktozowa jest równie smaczna jak ta włoska, tradycyjna zrobiona ze śmietany kremówki. My zastąpiliśmy śmietanę, ekologicznym mlekiem kokosowym (2 puszki ), które podgrzewamy na niewielkim ogniu, dodając laskę wanilii i 1 łyżeczkę syropu z agawy. Kiedy masa lekko przestygnie dodajemy rozpuszczoną w 150 ml cytrynową galaretkę, również letnią. Galaretkę można zastąpić 1 łyżką agar-agar czyli roślinnego środka żelującego. Po ok. 2 godz w warunkach chłodniczych deser jest gotowy.
Smakuje wybornie niemal z każdymi owocami, w zależności od upodobań. Przygotowałam panna cottę z czereśniami i musem truskawkowym. Z podanych proporcji otrzymałam 6 pucharków deseru, serwuję go mocno schłodzonego, z owocami na zimno lub na gorąco. Dzieciom podaję na talerzyku w formie lodowych gałek z owocowym syropem.
wtorek, 2 lipca 2013
Kurczak po rzymsku
Kuchnia rzymska bez wątpienia nie pozostawia zbyt wiele możliwości bezglutenowcom i bezlaktozowcom, którzy nie mogą nacieszyć podniebienia smakiem prawdziwej spaghetti carbonara, tagliatelle, pierożków gnocchi czy po prostu pizzy. Pamiętam, że jadłam oczyma dosłownie i w przenośni, no może jeszcze nosem bo zapach przepysznej kuchni czuło się niemalże wszędzie. Oczywiście zawsze pozostaje ryneczek na Campo de' Fiori pachnący bogactwem warzyw, owoców, kwiatów i ryb. Ale bywa też tak, że po jakimś czasie przychodzi ochota na coś konkretnego i wówczas polecam zamówić kurczaka po rzymsku. Od kiedy go odkryłam w pewnej uroczej ristorante, gościł na moim talerzu przez kolejny tydzień pobytu w tym wiecznym mieście. Alternatywą była bogata w warzywa zupa minestrone, ale o tym innym razem.
I oto dzisiaj kiedy przesadzałam moje doniczkowe ziólka do ogródka, w tym również rozmaryn, zapchniał mi tak intensywnie, że powróciły rzymskie wspomnienia i chętka na kurczaka.
Zakupiłam zagrodowego kurczaka, przygotowałam 2 cytryny, sól morską, pieprz, oliwę z oliwek i dużo, dużo rozmarynu. Kurczaka wymoczyłam w wodzie z solą, a następnie zamarynowałam przez całą noc. Do 4-5 łyżek oliwy dodajemy łyżkę soli gruboziarnistej, pół łyżeczki pieprzu, i 3 gałązki posiekanego rozmarynu i wyciskamy pół cytryny. Nacieramy tą miksturą kurczaka na zewnątrz, ale co najważniejsze mięso bezpośrednio pod skórą, dzięki czemu mięso pozostanie miękkie i soczyste. Do środka wkładamy całą cytrynę pokrojoną na czwórki i tak dużo rozmarynu ile tylko kurczak pomieści. Uwaga! Oliwę z oliwek warto zastąpić masłem jeśli możecie je jeść, różnica w smaku jest ogromna. Nogi kurczaka związujemy i po kilku godzinach marynowania jest gotowy do pieczenia.
Pieczemy ok. 1 - 1,5 h w 200 stopniach, a na 20 minut przed końcem wrzucamy posolone ziemniaczki. Podajemy z ruccolą lekko skropioną oliwą i posypaną prażonymi orzeszkami piniowymi.
Smacznego!
piątek, 28 czerwca 2013
Frittata ze szparagami
3 ziemniaki kroimy w grubsze plastry i podsmażamy do miękkości na oliwce lekko opruszając solą, pęczek zielonych szparagów również dusimy przez ok. 5 minut na oliwce na oddzielnej patelni. Zielonych szparagów nie musimy obierać, ale oddzielamy zdrewniałe końcówki. Chcąc złamać szparaga na pół, złamie się on zawsze w tym miejscu gdzie końcówka jest zdrewniała. Warzywka spokojnie dochodzą do miękkości, a my w tym czasie miksujemy dwa jajka z dodatkiem soli morskiej, czarnym pieprzem, świeżym oregano i tymiankiem. Dodajemy dwie łyżki mąki kukurydzianej i jedną mąki z amarantusa. Na ziemniaczki przerzucamy szparagi, zalewamy jajkami z mąką i koniecznie przykrywamy pokrywką. Całość pozostawiamy na niedużym ogniu przez 5-7 minut. Danie jest gotowe kiedy jajko na wierzchu zetnie się. Przekładamy na talerz " do góry nogami " i gotowe.
Zwykle przygotowuje dwa proste sosy: pomidorowy ze świeżych pomidorów z tymiankiem oraz na bazie mleczka kokosowego z odrobiną musztardy i miodu, soli i pieprzu i tymianku.
Smacznego!
wtorek, 25 czerwca 2013
Danie jednogarnkowe
Nigdy, przenigdy nie lubiłam kiełbasy i pewnie nie dzieliłabym się z Wami tym przepisem, gdybym nie rozsmakowała się w kiełbasie dzięki takiemu połączeniu z warzywami i zieleniną. Podstawą jest jednak dobra jakościowo kiełbasa, taka prawdziwa i wędzona na prawdziwym dymie czereśniowym albo parzona - gorąco polecam kiełbasę wachmistrza z Kredensu, mogą być też hiszpańskie, pikantne kiełbaski chorizo.
A kiedy mamy już laskę dobrej kiełbasy. potrzebujemy jeszcze ziemniaki, marchewkę, cebulę, czarne suszone oliwki, puszkę ciecierzycy, świeżą kolendrę i puszkę pomidorów.
Drobno pokrojoną cebulkę szklimy na oliwce, dokładamy w plastry pokrojoną kiełbasę i ją lekko podsmażamy. Na osobnej patelni podsmażamy na oliwce pokrojone w czwórki ziemniaki i w plastry marchewkę, solimy odrobinę solą morską, kiedy zmiękną i zezłocą się,dorzucamy do kiełbasy, dodając puszkę zmiksowanych pomidorów, odcedzoną cieciorkę, garść suszonych czarnych oliwek i pęczek posiekanych liści kolendry lub ewentualnie pietruszki. Danie dusimy jeszcze kilka minut, doprawiając świeżo mielonym czarnym pieprzem i solą morską.
To solidne, pożywne danie wspaniale komponuje się w chłodniejsze dni z kapustką duszoną " na krótko".
Szczęśliwcom, którzy mogą jeść ser, proponuję na wierzch położyć plastry mozzarelli i zapiec w piekarniku przez 15 minut. Pychota!
czwartek, 20 czerwca 2013
Pierogi z truskawkami z miętowym sosem
Uwielbiamy w sezonie letnim pierogi z truskawkami, ale dotychczas robiła je dla nas babcia. Nic nie smakuje tak dobrze jak babcine łakocie, w których jest zawsze dodatkowo duża dawka miłości i cierpliwości. Niestety w tym roku babcia zaprotestowała, twierdząc że z bezglutenowej mąki niewiele można zrobić. No cóż, dzieci krzyczały że proszą o pierogi, więc musiałam zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Pierwsze efekty były opłakane, ale kolejne lepsze i lepsze, aż w końcu okazało się, że ja też potrafię zrobić pierogi i nie jest to wcale tak czasochłonne jak myślałam.
Potrzebujemy:
200 g mąki bezglutenowej ( użyłam bezglutenowej naleśnikowej firmy Schar)
2 jajka
szczypta soli
1 łyżka mąki z amarantusa
zimna woda ( podlewamy tyle, aż zagnieciemy ciasto)
Zagniatamy ciasto, podsypując blat mąką, i wstawiamy na pół godziny do lodówki. Następnie wałkujemy i wycinamy kółka do pierożków. Ciasta nie możemy rozwałkować zbyt cienko ponieważ rozpadnie się w gotowaniu. Wrzucamy pierożki na osoloną wodę z łyżeczką oliwy, gotujemy ok. 4 minut
Sos miętowy:
3 listki świeżej mięty
4 truskawki
1 łyżeczka stewii lub syropu z agawy
wszystko razem blendujemy i sosik gotowy
poniedziałek, 17 czerwca 2013
Kokosanki
Zdarza się, że nie mamy w domu składników na wymyślne ciasteczka, a wtedy najlepiej sprawdzają się proste i szybkie kokosanki, smakiem zawsze przypominają mi niedzielne wizyty w cukierni w latach dzieciństwa.
W rondelku rozpuszczamy połowę kostki ok. 125g margaryny roślinnej, dodajemy do tego 3/4 torebki wiórków kokosowych (200g), 1 budyń waniliowy bezglutenowy, łyżeczkę proszku do pieczenia, 3 czubate łyżki cukru pudru (można zastąpić miodem). Mieszamy i na koniec dodajemy 3 białka ubite na sztywno.
Nakładamy na papier do pieczenia małą łyżeczką i pieczemy trochę ponad 10 min. w temp. 180 stopni.
Spróbowaliśmy upiec też nieco większe kokosanki w kształcie serducha, ale te ciężko było zjeść na jeden czy dwa kęsy.
środa, 12 czerwca 2013
Pieczony pstrąg z warzywami
Lada chwila powitamy kalendarzowe lato, co oznacza jeszcze więcej słońca, piękne dojrzałe warzywa i owoce i nieco lżejszą dietę. I już dziś zachęcam Was do przyrządzania pysznych rybek, na grillu lub tradycyjnie pieczonych w piekarniku w towarzystwie jak największej ilości warzyw. Przez cały rok odwiedzamy gdyńską halę, na której nie brakuje nadmorskich, jak również słodkowodnych przysmaków. Dziś niemal że, z rąk rybaków zakupiliśmy świeżutkiego pstrąga, ale nie różowego czyli hodowlanego i sztucznie karmionego, tylko białego, dzikiego to znaczy zdrowego i naturalnego.
Wyczyszczonego pstrąga marynujemy kilka godzin w lodówce. Nasza marynata to oliwa z oliwek, sól morska, pieprz czarny świeżo mielony, sok z połówki cytryny i duża ilość świeżego tymianku. Tak przyrządzoną marynatą nacieramy rybę w środku i na zewnątrz. Na końcu na wierzch posypujemy płatkami migdałów.
Warzywa do zapiekania: ziemniaki, cukinie, marchewkę, pietruszkę i paprykę kroimy w cieniutkie słupki, solimy i polewamy odrobinę oliwy, zapiekamy ok. 40 min. w 180 stopniach. Po dwudziestu minutach pieczenia się warzyw, dorzucamy rybkę i w ten sposób zarówno ryba jak i warzywa upieczone będą w tym samym czasie.
Smacznego, lekkiego, letniego obiadu!
Wyczyszczonego pstrąga marynujemy kilka godzin w lodówce. Nasza marynata to oliwa z oliwek, sól morska, pieprz czarny świeżo mielony, sok z połówki cytryny i duża ilość świeżego tymianku. Tak przyrządzoną marynatą nacieramy rybę w środku i na zewnątrz. Na końcu na wierzch posypujemy płatkami migdałów.
Warzywa do zapiekania: ziemniaki, cukinie, marchewkę, pietruszkę i paprykę kroimy w cieniutkie słupki, solimy i polewamy odrobinę oliwy, zapiekamy ok. 40 min. w 180 stopniach. Po dwudziestu minutach pieczenia się warzyw, dorzucamy rybkę i w ten sposób zarówno ryba jak i warzywa upieczone będą w tym samym czasie.
Smacznego, lekkiego, letniego obiadu!
Subskrybuj:
Posty (Atom)