Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasztet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasztet. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 grudnia 2013

Pasztet drobiowy, nie tylko od święta


Nasz pasztet drobiowy jest szybki i prosty, w 90 % z mięsa drobiowego.  A zamiast tradycyjnej bułki czy bułki tartej dodajemy siemię lniane. Pasztecik zajadamy z ćwikłą, ogórasami i na słodko z żurawiną albo borówką. Piekę go na Święta, ale również kilka razy w ciągu roku, kiedy tęsknimy za smakiem prawdziwego pasztetu. Zwykle ograniczam się w dodawaniu ziół ze względu na dzieci, ale nie żałujcie tymianku, majeranku, kolendry, imbiru i innych przypraw, które podnoszą smak. Polecam również jako dodatek suszoną śliwkę albo suszone pomidory.

Potrzebujemy 1 pierś z kurczaka, 3 garści wątróbki drobiowej, plastry boczku wędzonego np. morliny (1op), pasek boczku parzonego, 2 liście laurowe, sól morską, pieprz czarny, słodką paprykę, majeranek, ziele angielskie, łyżkę siemienia lnianego, 2 jajka, cebulę

1. Mięso (pierś, wątróbkę i pasek parzonego boczku bez skóry) zalewamy zimną wodą  w niewysokim garnku, tak by woda je przykryła wraz z przyprawami w zależności od upodobań, ja dodaję trochę soli morskiej gruboziarnistej, szczyptę pieprzu czarnego, łyżeczkę słodkiej papryki, kilka ziarenek ziela angielskiego, 2 listki laurowe i pół cebuli. Wszystko gotujemy na niewielkim ogniu ok. 30 minut.

2. Wyjmujemy cebulę, ziele angielskie i liście laurowe oraz odlewamy częściowo wywar. Do mięsa i 1/2 wywaru dodajemy 1-2 łyżek siemienia  lnianego i wszystko  miksuję blenderem. Zazwyczaj w tym momencie, próbuję masę mięsną i doprawiam. Dopiero potem dodaję dwa jaja, ponownie mieszając. Jeśli masa jest zbyt gęsta, dolewam wcześniej odlany wywar, aż do uzyskania pożądanej konsystencji.

3. Naczynie żaroodporne wykładam plastrami boczku, dzięki temu pasztet nie wysuszy się i przejdzie wędzonką. Pieczemy ok. 40 min. w 180 stopniach.

Życzę smacznego!

wtorek, 28 maja 2013

Pasztet warzywny z cieciorki

Kilka lat temu odkryłam wartości smakowe i odżywcze ciecierzycy czyli włoskiego grochu. Ma lekko słodkawy smak, jakby orzechowy, stanowi wspaniałe źródło błonnika, witamin z grupy B, żelaza i magnezu. Dotychczas cieciorkę wykorzystywałam do zup czy sosów, ale tym razem spróbowałam zrobić z niej warzywny pasztet, a ponieważ wiosna zachęca do potraw lekkich, zdrowych i dietetycznych, pasuje idealnie do śniadania w promykach słońca o poranku.

Proporcje do pasztetu można zmniejszyć według uznania, piekłam go z dużej ilości ciecierzycy ponieważ lubię obdarowywać bliskich tym co sama upitraszę i podpytać o ewentualne poprawki. Zatem jeśli zdecydujecie się upiec pasztet z 500 g cieciorki, podzielcie się z sąsiadem bo  z tej ilości wyjdą 3 małe keksówki.

Potrzebujemy:
500g ciecierzycy
3 marchewki
2 pietruszki
1 dużą cebulę
2 jajka
4 łyżki mąki kukurydzianej
2  łyżki siemienia lnianego
natkę pietruszki (posiekane tylko liście)
sól, pieprz, słodką paprykę, kminek, ziele angielskie, liść laurowy

Ciecierzycę moczymy przez noc w wodzie, następnie gotujemy na pól twardo ( nie może być zupełnie miękka) wraz z przyprawami. Po ugotowaniu wyciągamy liść laurowy i ziele angielskie. Cebulkę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie. Warzywa gotujemy na pól twardo. Wszytko razem miksujemy np. blenderem, ugotowaną ciecierzycę razem z wodą w której się gotowała ( woda zredukowała swoją ilość, powinno jej być ok 1-. 2 szkl. ) Jeśli nie mamy pewności co do konsystencji, warto zmiksować najpierw wszystkie warzywa, a wodę odlać do szklanki i stopniowo dodawać. Po zmiksowaniu warzyw dodajemy dwa ubite z odrobiną soli jajka, potem mąkę i siemię, a na końcu natkę pietruszki.Wszystko dokładnie mieszamy.  Konsystencja pasztetu to kwestia wyczucia, mój był raczej gęsty. Tak przygotowaną masą wypełniamy wysmarowane tłuszczem keksówki albo dowolne naczynia do zapiekania. Pieczemy ok. 1h w 180 stopniach.

Myślę,że ten pasztet pozostawia wiele kombinacji, można dodać orzechy włoskie lub laskowe, albo ziarno słonecznika czy pestki dyni. Kolejnym razem chętnie wypróbuję z orzechami.

Smacznego!