Lada chwila powitamy kalendarzowe lato, co oznacza jeszcze więcej słońca, piękne dojrzałe warzywa i owoce i nieco lżejszą dietę. I już dziś zachęcam Was do przyrządzania pysznych rybek, na grillu lub tradycyjnie pieczonych w piekarniku w towarzystwie jak największej ilości warzyw. Przez cały rok odwiedzamy gdyńską halę, na której nie brakuje nadmorskich, jak również słodkowodnych przysmaków. Dziś niemal że, z rąk rybaków zakupiliśmy świeżutkiego pstrąga, ale nie różowego czyli hodowlanego i sztucznie karmionego, tylko białego, dzikiego to znaczy zdrowego i naturalnego.
Wyczyszczonego pstrąga marynujemy kilka godzin w lodówce. Nasza marynata to oliwa z oliwek, sól morska, pieprz czarny świeżo mielony, sok z połówki cytryny i duża ilość świeżego tymianku. Tak przyrządzoną marynatą nacieramy rybę w środku i na zewnątrz. Na końcu na wierzch posypujemy płatkami migdałów.
Warzywa do zapiekania: ziemniaki, cukinie, marchewkę, pietruszkę i paprykę kroimy w cieniutkie słupki, solimy i polewamy odrobinę oliwy, zapiekamy ok. 40 min. w 180 stopniach. Po dwudziestu minutach pieczenia się warzyw, dorzucamy rybkę i w ten sposób zarówno ryba jak i warzywa upieczone będą w tym samym czasie.
Smacznego, lekkiego, letniego obiadu!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty
środa, 12 czerwca 2013
sobota, 13 kwietnia 2013
Pasta rybna
Przypomniałam sobie niedawno o przepisie na pastę rybną,
którą jakieś 20 lat temu przygotowywała moja mama, nie co zmodyfikowałam go pod
kątem naszej diety i okazało się, że dzieci chętnie zjadają tosta z pastą na
śniadanie. Bo o tym , że nam dorosłym bardzo smakuje, chyba nie muszę
wspominać.
Pastę przyrządzam zamiennie, raz z wędzoną makrelą, innym razem z
dorszem.
1 wędzona makrela, oczyszczona ze skóry i ości
2 kiszone ogórki pokrojone w drobną kostkę
2 jajka pokrojone w drobną kostkę
1 łyżka posiekanego szczypiorku lub natki pietruszki
1 łyżka majonezu dla bezglutenowców
1 łyżka musztardy sarepskiej łagodnej
Sól morska, pieprz czarny i słodka papryka do smaku.
Wszystkim tym, którzy mogą spożywać mleko, proponuję zamiast
majonezu 2 łyżki gęstego jogurtu greckiego, smakuje zdecydowanie lepiej niż
majonez.
Pasta rybna na tyle nam zasmakowała, że włączyliśmy ją do
naszego stałego piątkowego menu. Wszystkim również serdecznie polecam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)