I jak tu nie zgrzeszyć skoro ciasto daktylowe, należy do bez cukrowych, bezglutenowych i bez laktozowych słodkości. A same daktyle dają tak dużo słodyczy, że jeden kawałek jest zupełnie wystarczający i uwierzcie mi na słowo bo zwykle zjadam po 2-3 kawałki ciasta,a tym razem nie dałam rady. To również jedyne ze wszystkich ciast, które zostało na kolejny dzień, ale nie dla tego, że jest niedobre bo jest bardzo dobre, ale też bardzo sycące. Na drugi dzień zjadłam śniadanie jak prawdziwa włoszka, espresso i słodziutkie ciasto daktylowe. Polecam!
2 op. daktyli drylowanych gotujemy w szklance wody na małym ogniu, jak zupełnie zmiękną blendujemy na krem, dodajemy 200 g mielonych migdałów, 3 kopiaste łyżki mąki kukurydzianej, 2 łyżki mąki z amarantusa, 3 roztrzepane jajka, 1 budyń waniliowy bezglutenowy i 1/2 szkl. oleju słonecznikowego. Wszystko razem mieszamy i do pieca na 45 min. w 180 stopniach.
Smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
piątek, 31 maja 2013
czwartek, 21 marca 2013
Najprostszy placek marchewkowy na świecie
Przyznam się, że kilkakrotnie próbowałam upiec ciasto marchewkowe zastępując mąkę glutenową,mąka bezglutenową. Niestety nie mogę pochwalić się sukcesami bo zawsze ciasto było mało puszyste. Stąd też kombinacja, którą chcę się z Wami podzielić, placek jest niewysoki, lekko mokrawy w środku, super łatwy i na prawdę dobry. Polega na wymieszaniu składników:
200g migdałów mielonych
4 tarte na dużych oczkach marchewki
2 jajka
1i1/2 proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody
szczypta soli
¾ szkl cukru pudru
½ szkl. oleju np. słonecznikowego
garść rodzynek i łyżka wiórków kokosowych
Zmieszałam wszystko solidnie łyżką. Ciasto jest dość gęste.
Warto odstawić je na 15 min. aż marchewka puści sok i ponownie przemieszać. Wlewamy do niewielkiej
tortownicy i pieczemy ok. 45 min. w 180
stopniach. W kwestii dodatków to warto dorzucić to co się lubi: figi, śliwki
suszone, orzechy etc. Pominęłam orzechy bo w mące migdałowej są wyczuwalne
migdały.
Chcąc spróbować czy z tego przepisu wyjdą nam również marchewkowe muffiny, uczknęłam trochę ciasta wypełniając nim 4 foremki do ¾ wysokości. Upiekły się równie smakowicie jak placek i równie szybko zniknęły ,a to za sprawą małych rączek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)